Nie mówiło się o religii. Religia żydowska była tematem tabu dla SS i myśl choćby ograniczonych praktykach… — Sam Pivnik

Nie mówiło się o religii. Religia żydowska była tematem tabu dla SS i myśl choćby ograniczonych praktykach religijnych była absurdalna. Niektórzy ocaleni, których wspomnienia czytałem, mówią, że mimo wszystko czuli w sobie obecność Boga. Ja nie miałem takich odczuć. Auschwitz i Furstengrube nie zrobiły ze mnie ateisty, ale wiedziałem, że Bóg nie miał prawa wstępu za druty.

s. 172Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0