René Goscinny
Cytaty
– Przepraszam (…) – gdzie jest peron 11 (…).
– Znajduje się pomiędzy peronem dziesiątym a dwunastym (…).
– Brawo! – powiedział sprzedawca. – Nie dość, że jest pan skąpcem i głodzi rodzinę, to jeszcze znęca się pan nad tym biednym dzieckiem.
– Niech pan lepiej pilnuje swojego nosa! – krzyknął tata. – Nie wymyśla się ludziom od skąpców, jak samemu jest się złodziejem!
– Ja jestem złodziejem? – krzyknął sprzedawca. – Chce pan oberwać?
I wziął do ręki flądrę.
– To prawda powiedziała jakaś pani. – Dorsz, którego sprzedał mi pan przedwczoraj, był nieświeży.
Pan Genou powiedział, że idzie w stronę Chin. W jakiej części świata leży ten wschodni kraj?
Zacząłem płakać, bo rzeczywiście to żadna frajda jechać nad morze, w którym nie ma ryb, kiedy tuż obok są jakieś Atlantyki, gdzie jest ich pełno.
Las jest strasznie fajny, pełno tam drzew, jakich żeście w życiu nie widzieli, i tyle liści, że nie widać nieba – jest zupełnie ciemno i nawet nie ma ścieżki.
– To co zrobię z tę watą, co będę na niej hodował?
– Mówi się tą watą, a nie tę watą (…).
– Przecież mówiłeś, że trzeba mówić tę.
Wtedy się rozpłakałem, powiedziałem, że to niesprawiedliwe, że nie warto było być siódmym z ortografii, jeśli potem nie można nawet pobawić się latarką, i że gdybym wiedział, to nie robiłbym tego zadania o kurze i jajkach.
A potem drużynowy zaczął nas liczyć, ale nie szło mu łatwo, bo kiedy go nie było, rozbiegaliśmy się trochę na wszystkie strony, a ponieważ idąc po Kryspina zgubił gwizdek, więc teraz stał i krzyczał: „Drużyna Sokole Oko! Zbiórka! Drużyna Sokole Oko! Odwagi! Odwagi!”.
– Kodeks drogowy – powiedział Maksencjusz – to taka książeczka, którą dostaje się na kursie samochodowym i której trzeba nauczyć się na pamięć, żeby zdać na prawo jazdy. Moja mama ma taką. Ale nie zdała, bo podobno egzaminator pytał ją o rzeczy, których nie było w książce...
– Dobrze, dziękuję, Maksencjuszu – powiedziała pani.
– ... I mama jeszcze powiedziała, że zapisze się na inny kurs, bo obiecano jej, że dostanie prawo jazdy i...
– Powiedziałam: dziękuję, Maksencjuszu! Siadaj! – krzyknęła pani.
To już wszystkie cytaty.
9 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne




