Net przyjrzał się obudowie robota. Jego wzrok padł na napis z boku: „Konpopoz”. – Skąd właściwie takie imię… — Rafał Kosik

Net przyjrzał się obudowie robota. Jego wzrok padł na napis z boku: „Konpopoz”.

– Skąd właściwie takie imię? – zapytał.

– Konpopoz to imię antycznego greckiego bohatera. – odparł robot.

– Bohaterskiego, antycznego czyściciela stajni chyba – rzucił Net, gdy wyszli z windy.

– Jeżeli chodzi o stajnię Augiasza – przytaknął Felix – to nie byłoby tak źle. Obawiam się, że to po prostu skrót od KONserwatora POwierzchni POZiomych.

Robot patrzył na niego chwilę, aż włączył mu się wentylator.

– O Boże... – szepnął Konpopoz, spuszczając wzrok. – O mój Boże...

Odwrócił się i szurając szczotkami, powoli odjechał.

– Ups... – syknął Felix.

– Chyba sprawiłeś mu przykrość – zauważyła Nika.

– Sprawiłeś przykrość odkurzaczowi – pokiwał głową Net. – To się może przyśnić.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0