[...] jesteśmy z grubsza na wprost ulicy Sennej. [- powiedział Felix] -Gdzie? – Net zerknął między liśćmi… — Rafał Kosik

[...] jesteśmy z grubsza na wprost ulicy Sennej. [- powiedział Felix]

-Gdzie? – Net zerknął między liśćmi [drzewa].[...]

– Tam powinno być przejście. – Felix wskazał palcem przed siebie.

– To zabrzmiało jak z podręcznika dla początkujących satanistów – przestraszył się Net.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0