– Mój mąż potrafi wszystko naprawić, prawda Henry? – O tak, kochanie. – Ostatnio naprawił młynek do kawy. –… — Rafał Kosik

– Mój mąż potrafi wszystko naprawić, prawda Henry?

– O tak, kochanie.

– Ostatnio naprawił młynek do kawy.

– Naprawdę?

– Oh, Henry, nie bądź taki skromny. No powiedz panu. Prawda, że naprawiłeś młynek do kawy?

– O tak, kochanie, naprawiłem.

– Widzi pan? Naprawił.

– A czy będzie pan potrafił naprawić... to!

– O Boże! Nie, to niemożliwe!

– O Boże! To straszne!

– Przerażające!

– Mówił pan, że wszystko potrafi naprawić... Henry.

– Ale nie martwą kobietę, człowieku! Co jej się stało?!

– Osikowy kołek tkwiący w jej sercu niczego panu nie sugeruje?

– Niech mi pan nie mówi, że ona jest... że była...

– Tak, Henry. Ona jest, była wampirem. Wampirzycą.

– O Boże! Henry, tak się boję...

– W tym domu nie ma pani się czego obawiać. Jest pani moim gościem.

– Nie bój się, kochanie. Jestem przy tobie.

– Czy naprawi ją pan, Henry?

– No, sam nie wiem. Nie próbowałem nigdy naprawiać martwej wampirzycy. To trochę trudniejsze niż naprawa młynka do kawy.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki