Dlaczego ludzie gromadzą się, kiedy ktoś umrze? Dlaczego uważają, że tak właśnie powinni? Ponieważ duch… — Mitch Albom
Dlaczego ludzie gromadzą się, kiedy ktoś umrze? Dlaczego uważają, że tak właśnie powinni? Ponieważ duch ludzki w głębi serca wie, że wszystkie życia splecione są ze sobą. Śmierć, zabierając kogoś, jednocześnie oszczędza kogoś innego, i w tej niewielkiej przestrzeni między byciem zabranym a byciem oszczędzonym życia się wymieniają.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Kiedy jest się wyrzutkiem, nawet kamień rzucony w twoją stronę cieszy.
Duszenie gniewu w sobie zatruwa. Zżera od środka. Wydaje się nam, że nienawiść jest bronią wymierzoną w osobę, która zrobiła nam krzywdę. Ale nienawiść jest jak bumerang. Krzywdę, jaką robimy innym, zadajemy samym sobie.
Miłość, jak deszcz, może czerpać siły z góry – poi wówczas obficie zakochane pary, a wszystko przesiąknięte jest radością. Ale czasem, w okresach smutnej życiowej posuchy, miłość wysycha na powierzchni i wtedy musi czerpać siły z wewnątrz – stara się wówczas przetrwać, zapuszczając głębiej korzenie.

