Westchnął, bo podejrzewał, że ten, do którego się zwraca, jeżeli w ogóle istnieje, musi obserwować go z… — Mario Vargas Llosa
Westchnął, bo podejrzewał, że ten, do którego się zwraca, jeżeli w ogóle istnieje, musi obserwować go z rozbawieniem ze swojej ciemnoniebieskiej głębi, na której pojawiły się pierwsze gwiazdy.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

