Powołano rozliczne stowarzyszenia obrońców przed dzikimi zwierzętami. Demokracja w swej demokratyczności… — Kazimierz Grochmalski
Powołano rozliczne stowarzyszenia obrońców przed dzikimi zwierzętami. Demokracja w swej demokratyczności wydała zakaz wynajmowania placów i okolicznych skwerów pod namioty cyrkowe. Demonstracje protestujących przetaczały się przez ulice miast. A wszystko to kosztem cyrku. Jednakże to zwierzęta stanowiły o jego jestestwie, a nie akrobaci, ekwilibryści, orkiestry najwyższej klasy, żonglerzy, a przede wszystkim klauni – sól cyrku.
s. 20Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Nastały ciężkie dni dla ludzi cyrku. Poszło o zwierzęta. Uznano, że powinny wrócić do macierzy. Zająć miejsca powybijanych przez kłusowników stad słoni, rodzin nosorożców, żyraf, zebr i lwów, które powyzdychały z głodu.
s. 19
Czy potrójny burger jest ładny? Można by powiedzieć, że jest koszmarny, ale równie dobrze można nazwać go pięknym! Zwiastuje otyłość i zabójstwo w tle, i śmierć tysięcy krów, które są nam tak posłuszne i posłusznie wybałuszają na nas swoje posłuszne oczy… Bo fortuna tworzy posłuszność. Fortuna uwielbia to żałosne samopoddanie się. Wielkie ślepia poddaństwa to widok fortuny.
s. 29
Uśmiech, tak jak tonacja głosu, to sztuka przenoszenia.
s. 31

