Uśmiech, tak jak tonacja głosu, to sztuka przenoszenia. — Kazimierz Grochmalski
Uśmiech, tak jak tonacja głosu, to sztuka przenoszenia.
s. 31Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Nastały ciężkie dni dla ludzi cyrku. Poszło o zwierzęta. Uznano, że powinny wrócić do macierzy. Zająć miejsca powybijanych przez kłusowników stad słoni, rodzin nosorożców, żyraf, zebr i lwów, które powyzdychały z głodu.
s. 19
Czy potrójny burger jest ładny? Można by powiedzieć, że jest koszmarny, ale równie dobrze można nazwać go pięknym! Zwiastuje otyłość i zabójstwo w tle, i śmierć tysięcy krów, które są nam tak posłuszne i posłusznie wybałuszają na nas swoje posłuszne oczy… Bo fortuna tworzy posłuszność. Fortuna uwielbia to żałosne samopoddanie się. Wielkie ślepia poddaństwa to widok fortuny.
s. 29
Im wyższe wtajemniczenie piękna, tym większa towarzysząca im powaga. Jedno warunkuje drugie. Jedno wynika z drugiego. Jedno nobilituje drugie. Ile opasłych tomów trzeba przestudiować, aby zrozumieć tak różne kanony piękna! Ich ukryte dwuznaczności. Ich odniesienia do dzieł innych. Do skrywanych sekretów życia. Ich aluzji. Ich metafor. Ich dwuznaczności… Piękno jest więc powagą.
s. 48

