Każdego ranka budzę się z wrażeniem, jakbym dostawał zastrzyk świadomości, że żyję, że jestem żywą kukiełką w… — Jostein Gaarder
Każdego ranka budzę się z wrażeniem, jakbym dostawał zastrzyk świadomości, że żyję, że jestem żywą kukiełką w baśni. Czy człowiek jest żywą kukiełką, Hansie Thomasie? Czy potrafisz odpowiedzieć mi na to pytanie? Jesteśmy ulepieni z gwiezdnego pyłu. Ale co to jest? Skąd, do cholery, wziął się ten świat?
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Żyjemy w cudownej baśni, pomyślałem. Większość jednak uważa, że świat jest „normalny”. A mimo to ludzie stale polują na to, co „nienormalne”, na przykład anioły albo Marsjan. Dzieje się tak dlatego, że po prostu nie postrzegają świata jako zagadki. Ja zaś uważałem, że świat jest jak niezwykły sen. Szukałem jakiegoś rozsądnego wyjaśnienia, jak to się wszystko ze sobą łączy.
My się starzejemy i siwiejemy. To my się zdzieramy na strzępy i pewnego dnia odchodzimy. Z naszymi snami jest inaczej. One potrafią żyć w innych ludziach przez długi czas po naszym odejściu z tego świata.
Kiedy byłem na morzu, całymi godzinami, a nawet dniami stałem na pokładzie i wypatrywałem lądu. A teraz chciałem zobaczyć morze.

