Światowa Organizacja Zdrowia dostaje pieniądze z Ameryki (…), co znaczy, że faworyzuje wielkie korporacje… — John le Carré

Światowa Organizacja Zdrowia dostaje pieniądze z Ameryki (…), co znaczy, że faworyzuje wielkie korporacje, ubóstwia zysk, i nie lubi radykalnych decyzji. Niech pan pójdzie na którekolwiek zgromadzenie WHO – i co pan zobaczy? (…) Lobbystów. Piarowców z wielkich firm farmaceutycznych. Tuzinami. Z każdej wielkiej firmy trzech albo czterech. „Chodźmy na lunch. Niech pan przyjdzie na nasze weekendowe spotkanie integracyjne. Czytał pan ten cudowny artykuł profesora takiego a takiego?” A Trzeci Świat nie jest skomplikowany. Oni nie mają pieniędzy, brakuje im doświadczenia. Posługując się dyplomatycznym językiem i intrygami, lobbyści potrafią owinąć każdego wokół palca.

s. 243Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki