Joanna Chmielewska
Cytaty
Krowa ujrzała nagle przed sobą prawdziwego, żywego niedźwiedzia i przeraziła się tak śmiertelnie, że nawet zapomniała zaryczeć. Wybałuszyła oczy na Pafnucego i z przerażenia przestała przeżuwać.
– Nie bój się – powiedział Pafnucy łagodnie. – Ja jestem dobry niedźwiedź i nie zrobię ci nic złego. Chciałem zobaczyć, co tu słychać, i zaprzyjaźnić się z wami.
Usiadł grzecznie na trawie i czekał, aż krowa wróci do równowagi. Krowa była dosyć tępa i musiała długo myśleć, żeby zrozumieć, co Pafnucy powiedział. Wreszcie do niej dotarło.
– Ale przecież ty jesteś dziki – powiedziała podejrzliwie.
– Nic podobnego – zaprotestował Pafnucy stanowczo. – Wcale nie jestem dziki. Jestem pod ochroną.
Nabyte wczoraj produkty w pełni zdały egzamin, aczkolwiek pomyliłam pierogi i w jednym garnku ugotowałam razem te z serem i ruskie. Pocieszyłam się szybko myślą, że mieszanina słodkiego sera z kapustą wypadłaby gorzej.
Brutalne bandziorstwo źle się kończy! Tylko przestępstwa eleganckie mają szanse powodzenia!
(…) służbowa, a nawet i prywatna znajomość złodzieja jeszcze człowieka złodziejem nie czyni, a sam złodziej nie musi się reklamować i każdemu przed stawiać: „Złodziej jestem”. Popadanie w manię wielkości również nie jest jeszcze kodeksowo karalne (…).
– Co on w ogóle robi, kiedy nic nie robi? – spytała wnikliwie Natalka.
Zmartwiony człowiek powinien się posilić, żeby mieć siłę się martwić.
– Nie może być normalny, jeśli takiemu pijawkowi dom wypożycza! – zaopiniował stanowczo Witek.
– Pijawce – poprawiła odruchowo Małgosia.
– Pijawkowi! Pijawek to jest samiec pijawki.
Pogadałyśmy parę chwil, bo dla Kasi, skoro chodziłam do szkoły z jej ciotecznym dziadkiem, stanowiłam wręcz postać historyczną, żywą, co, bądź co bądź, w pewnym stopniu bywa ewenementem. Zazwyczaj postaci historyczne spotyka się na nagrobkach i z całą pewnością żywe nie są.
Konrad jej [Justynie] się spodobał od pierwszej chwili, ale samo podobanie to nie było wszystko. Spodobać się jej mógłby piękny koń, piękny obraz, piękny budynek… Nie poleci wszak do łóżka z koniem ani, tym bardziej, z obrazem czy budynkiem!
s. 237
Jaguary kradną, zanim człowiek zdąży zapamiętać własny numer rejestracyjny (…).
s. 170
(…) papierosy kosztują i niszczą urodę.
s. 25
(…) kłócić się należy po cichu, tak, żeby nikt nie słyszał (…).
s. 56






