Jacek Sobota
Cytaty
W myślach litania, w czynach precyzja.
Uśmiechnął się oszczędnie; gdyby oszczędność uśmiechów przynosiła jakieś profity, niechybnie dorobiłby się fortuny.
Świat jest w istocie wieloaspektowy, pluralistyczny, wymykający się prostym analogiom, nie do objęcia jedną definicją. Ale jednak sensowny.
W pańskiej naturze jest nadawanie światu sensu, porządkowanie, przeciwdziałanie chaosowi...
Jestem równie otwartym człowiekiem, jak pańskie złamanie.
Cisza zapada nagle, jak kopuła, która odgradza mnie od świata, jak całun dźwiękoszczelny, kokon błogosławionego spokoju. Zagłębiam się w poszukiwaniu utraconej tożsamości. Wszystko się oddala, choć nie istnieje żaden punkt odniesienia.
Pokój przesłuchań był przytulnym pomieszczeniem o ścianach tak nagich, że niemal wywoływały u zdrowego mężczyzny erekcję.
Skuję ci mordę, jakbym był mrozem.
Nie wyważa się otwartych drzwi. Ani uchylonych bram. Witaj w Piekle.
Może lepiej stawiać opór, płonąć krótko, ale jasno, niż trwać, zachowywać status quo, czekać... na co?
Nieistnienie, byt paradoksalny, bo tak mocno nieobecny, że aż nad obecny.
Pensjonariusz wewnętrznego domu wariatów, niebezpieczny, lecz wyłącznie dla swych myśli, które umykały w popłochu.

