Gabrielle Zevin
Cytaty
Historie miłosne pisane są milimetrach i milisekundach, za pomocą szybkich i precyzyjnych ołówków, których ślady ledwie można dostrzec gołym okiem (…). A także w milach i eonach, drążone dłutami w górskich szczytach.
Niestety, mam tendencję do radzenia sobie z problemami w taki sposób, że w ogóle sobie z nimi nie radzę.
Przez sekundę marzyłam o tym by czas się zatrzymał i już na zawsze pozostał zmierzch. Może wtedy mogłabym przeżyć całe swoje życie na tej parkowej ławce u boku Jamesa, którego tak kochałam.
Bycie martwym to niewiele więcej niż stan umysłu.
Kiedy jesteśmy szczęśliwi, czas płynie bardzo szybko.
Kiedyś przekonasz się, że ludzie z reguły nie są ani całkiem dobrzy, ani źli. Może w nich tkwić odrobina dobra i cała masa zła albo mogą być z gruntu dobrzy z niewielką domieszką zła.
Kiedy się kogoś kocha, czasami trzeba mu wybaczyć.
Życia nie mierzy się w godzinach i minutach. Liczy się nie ilość, lecz jakość.
Po śmierci człowiek staje się zdecydowanie bardziej wrażliwy.
(…) o miłości można mówić wtedy, gdy ktoś nie potrafi sobie wyobrazić życia bez drugiej osoby.
Przykro mi, ale nie spotkało mnie nic szczególnego… Jestem tylko dziewczyną, która zapomniała spojrzeć w obie strony, zanim przeszła na drugą stronę ulicy.
– Wyobrażam to sobie jako drzewo, bo każde z nich tak naprawdę składa się z dwóch drzew: tego z gałęziami, które wszyscy widzą, i tego do góry nogami, rosnącego pod ziemią w odwrotną stronę. Ziemia to gałęzie wyciągnięte w stronę nieba, a Gdzie Indziej – korzenie rosnące co prawda w przeciwnym kierunku, ale z zachowaniem idealnej symetrii. Gałęzie nie bardzo przejmują się korzeniami, a korzenie być może nie bardzo przejmują się gałęziami, lecz przez cały czas są połączone z pniem, rozumiesz? Chociaż może się wydawać, że jedne są bardzo oddalone od drugich, to jest to tylko złudzenie. Zawsze jesteśmy połączeni nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego…



