W co motłoch nauczył się niegdyś wierzyć bezpodstawnie, któż by mógł to, ujawniając grunt i podstawy - obalić? — Fryderyk Nietzsche
W co motłoch nauczył się niegdyś wierzyć bezpodstawnie, któż by mógł to, ujawniając grunt i podstawy - obalić?
Część czwarta i ostatnia: O wyższym człowieku, 9. · s. 369
Więcej z tej książki
Dobrzy zawsze byli początkiem końca.
Część trzecia: O starych i nowych tablicach, 26. · s. 272
Niedobrane pary uważałem zawsze za najgorszych mściwców; całemu światu każą odpłacać, że nie chodzą już pojedynczo.
Część trzecia: O starych i nowych tablicach, 24. · s. 270
Chęć wyzwala, albowiem chcieć, to tworzyć: tak nauczam.
Część trzecia: O starych i nowych tablicach, 16. · s. 264

