Miłuję tego, kto nie chce mieć zbyt wielu cnót. Jedna cnota jest nią bardziej niż dwie, bardziej jest bowiem… — Fryderyk Nietzsche
Miłuję tego, kto nie chce mieć zbyt wielu cnót. Jedna cnota jest nią bardziej niż dwie, bardziej jest bowiem węzłem, na którym ów dopust zawisa.
O nadczłowieku i ostatnim człowieku, 4. · s. 15
Więcej z tej książki
Dobrzy zawsze byli początkiem końca.
Część trzecia: O starych i nowych tablicach, 26. · s. 272
Niedobrane pary uważałem zawsze za najgorszych mściwców; całemu światu każą odpłacać, że nie chodzą już pojedynczo.
Część trzecia: O starych i nowych tablicach, 24. · s. 270
Chęć wyzwala, albowiem chcieć, to tworzyć: tak nauczam.
Część trzecia: O starych i nowych tablicach, 16. · s. 264

