Rozkładasz parasol Na wszelki przejaw nietolerancji Płaczesz ulewą Żeby uzasadnić konieczność parasola… — Ewa Klajman-Gomolińska

Rozkładasz parasol

Na wszelki przejaw nietolerancji

Płaczesz ulewą

Żeby uzasadnić konieczność parasola

Wpadasz na targi medycyny naturalnej

Po kolejny ametyst

Na wygnaną intuicję

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0