Nie toleruję strachu Zmywam go żelem antybakteryjnym Aż do kości Chyba stać cię na coś więcej Pachnące żele… — Ewa Klajman-Gomolińska

Nie toleruję strachu

Zmywam go żelem antybakteryjnym

Aż do kości

Chyba stać cię na coś więcej

Pachnące żele pianki naturalne mydełka

Na coś więcej niż strach

W którym woła się bliskich

Skazując ich na śmierć

Tak było w Salem

Tak jest tu dziś

(…)

W ciszy jest tyle samo prawdy co przekleństw

Merlin zbiera myśli

Moje twoje i atak paniki

Behawioralne zmiany

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0