Dworzec za każdym razem jest taki sam w każdym mieście bez żadnej nazwy I płacz Uderzające silnie krople w… — Ewa Klajman-Gomolińska

Dworzec za każdym razem jest taki sam w każdym mieście bez żadnej nazwy

I płacz

Uderzające silnie krople w blat prostokątnego stołu

Przy którym siedzę za każdym razem z kimś innym

Moi rodzice siedzą w wielkich fotelach oparci o byt

W którym się znaleźli

Próbują coś mi przekazać ochronić zdążyć

Przed gwizdem dnia gdy życie potoczy się codziennością

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0