(…) znów sięgnęła do kartonika, wyciągając parę koronkowych majteczek. Były bezwstydnie skąpe – właściwie… — Ewa Białołęcka

(…) znów sięgnęła do kartonika, wyciągając parę koronkowych majteczek. Były bezwstydnie skąpe – właściwie kawałek jedwabnej szmatki ze sznureczkami. Starsza pani von Selerberg wolałaby umrzeć, niż włożyć coś takiego. Młodsza zgodziłaby się umrzeć, ale po przymiarce.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0