– Co to było? Ten proszek. – Pył wróżek. – Myślałem, że po tym się fruwa. – Błąd pojęciowy. Nie fruwa, tylko… — Ewa Białołęcka

– Co to było? Ten proszek.

– Pył wróżek.

– Myślałem, że po tym się fruwa.

– Błąd pojęciowy. Nie fruwa, tylko odlatuje – wyjaśniła Gladys.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0