Mogę szanować tych, których nie lubię, lub tych, którzy są mi obojętni. Ale kochać? [...] Miłość to trudna… — Éric-Emmanuel Schmitt
Mogę szanować tych, których nie lubię, lub tych, którzy są mi obojętni. Ale kochać? [...] Miłość to trudna rzecz, nie można jej wywołać ani kontrolować, ani też zmusić, aby trwała.
s. 93
Więcej z tej książki
Ale czy miłość może być obowiązkiem? Czy można rozkazywać sercu? Nie sądzę. Według wielkich rabinów szacunek jest lepszy od miłości. Jest trwałym zobowiązaniem. To mi się wydaje możliwe. Mogę szanować tych, których nie lubię, lub tych, którzy są mi obojętni. Ale kochać? Zresztą czy muszę ich kochać, skoro ich szanuję? Miłość to trudna rzecz, nie można jej wywołać ani kontrolować, ani też zmusić aby trwała.
(…) chciałbyś wiedzieć, która z (…) religii jest prawdziwa. Żadna religia nie jest prawdziwa, ani fałszywa, proponuje tylko pewien sposób życia.
Ludzie wyrządzają sobie wzajemnie zło i Pan Bóg się do tego nie wtrąca. Stworzył ludzi wolnymi. A więc cierpimy i weselimy się niezależnie od naszych zalet czy wad.
s. 85

