Eduardo Mendoza
Cytaty
Być może różnica między rzeczywistością a zmyśleniem polega właśnie na tym, myślał: w świecie rzeczywistym problemów nie da się rozwiązać z powodu zaślepienia ludzi przeszkód, jakie sami wznoszą. Natura ludzka woli powszechne niezadowolenie od negocjacji. Niech wszyscy cierpią i niech się wali cały świat, ja nie ustąpię ani o cal.
Najtrudniej jest przekonać siebie samego.
Być może życie jest tylko grą na zwłokę.
Abulia i uporczywe pragnienie obiektywizmu czynią ze mnie człowieka mdłego, bez oblicza.
Mauricio myślał, że przeznaczeniem wszystkiego jest przemijanie i przemiana (…) złowieszczy filozof wśród powszechnej beztroski.
Nie jestem optymistą, ani pesymistą. Optymizm i pesymizm to dwie formy przepowiadania przyszłości, jak horoskop i tarot, w które nie wierzę. (…) Co do ryzyka, nie wiem, wydaje mi się, że poczucie ciągłego drżenia o własną skórę nie robi z ciebie tchórza, wręcz przeciwnie, napełnia cię odwagą. To jakbyś żył w filmie przygodowym.
Należy dostosować myślenie do rzeczywistości, a nie naginać rzeczywistość do naszych idei.
Myślałem (…) że dorośli znaleźli odpowiedź na te fundamentalne pytania (…) Później zrozumiałem, że dorośli też nic nie wiedzą. Po prostu inne zajęcia, bardziej prozaiczne, lecz wymagające natychmiastowej reakcji, przeszkadzały im w filozofowaniu. Nie wiem, czy to na tym polega sekret życia. Jedyne, co mogę ci powiedzieć, to to, że myślenie w kółko rzeczach, na które nic nie można poradzić, nie służy niczemu. A czas mija.
Najgorszy jest upór, z jakim czepiają się życia. Mówią ci, że to żadne życie, ale przy najdrobniejszym symptomie wpadają w popłoch. Niczym nie przejmują się tak jak własnym zdrowiem. Nigdy nie zrozumiemy ludzkiej natury.
Ludzie, którzy pochłaniają książki łapczywie i metodycznie, zazwyczaj czytają rzeczy, które nie przynoszą im żadnego pożytku.
Wartość ekonomiczna jest częścią wartości globalnej dzieła; zawsze tak jest, ale w sztuce współczesnej to bardzo istotne (…) Najważniejsze jest znaczenie dzieła, nie dla artysty, lecz dla społeczeństwa. Puste lub rozerwane płótno nie miałoby żadnego znaczenia, gdybym to ja był jego autorem. Natomiast ma znaczenie, jeśli pochodzi z warsztatu słynnego artysty; i nie chodzi tu o głupotę gawiedzi, lecz o to, że wyraża wówczas postawę artysty wobec sztuki. To jak milczenie filozofa w związku z jakimś transcendentalnym tematem: ma wartość o tyle, o ile społeczeństwo przyznało jakąś wartość jego słowom.
Co ci się może stać? Jeśli się pomylisz, zawsze zdążysz naprawić błąd. Jesteś młody, bez zobowiązań. Czego nie zrobisz teraz, nie zrobisz nigdy.

