Nie było już nic wyższego, nad moją głową przelatywały chmury pędzone przez wiatr, z łoskotem uderzający o… — Anna Czerwinska

Nie było już nic wyższego, nad moją głową przelatywały chmury pędzone przez wiatr, z łoskotem uderzający o grań. Tuż koło mnie ujrzałam krzyż, obok kilka metalowych tabliczek. Z trudem odczytałam godzinę na pokrytym lodem zegarku. 17.15. Szczyt! Cała Ameryka Południowa leżała poniżej nas. Ewa siedziała skulona, starając się obronić przed lodowatym tchnieniem Andów. Nie byłyśmy tu mile widzianymi gośćmi. Aconcagua próbowała się nas pozbyć. Trzeba było wiać jak najszybciej.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0