– Za co mam moich żołnierzy karać? Za co? Za samowolne oddalenie? Że dziewkę chcieli wyruchać? Przecie my tu… — Andrzej Sapkowski

– Za co mam moich żołnierzy karać? Za co? Za samowolne oddalenie? Że dziewkę chcieli wyruchać? Przecie my tu na strażnicy jak na końcu świata, jak na zesłaniu, jak za karę. Nie użyjesz tu ni piwa, ni bab… Co dziwić się, że chłopaki nieraz na lewiznę wyskoczą, schwycą jakąś…

– Bo po jaką cholerę – Reisz Carleton podniósł głos – baby szwendają się po lasach? A ten tu obecny gospodarz, to co, musiał z tą jego pannicą akurat tamtędy, nie szło jej doma zostawić? To co się chłopakom dziwić, że sobie chcieli… Nie pochwalam tego! Nie pochwalam, ale rozumiem!

s. 11Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0