»A, Twardowski... witam, bracie!« To mówiąc bieży obcesem: »Cóż to, czyliż mię nie znacie? Jestem… — Adam Mickiewicz
»A, Twardowski... witam, bracie!«
To mówiąc bieży obcesem:
»Cóż to, czyliż mię nie znacie?
Jestem Mefistofelesem.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Trojaka do zguby droga —
Ciekawość, łakomstwo, trwoga.
Więc kto w tym trojakim względzie
Twardej nie ulegnie probie,
Takiemu już można będzie
Ufać, jak samemu sobie.
s. 127
Pókiśmy mieli ciebie,
W domu było jak w niebie.
s. 109
Patrzę — aż cały wóz stoi na łące.
Siadam, powoli strach mija;
Proszę za dusze, w czyscu bolejące,
Zmówić trzy Zdrowaś Maryja.

