– Aha. – Pokiwałeś głową. – Diabeł przyjechał czarnym piastem i zaczął kozaczyć. I trafiły go fety i go… — Ziemowit Szczerek

– Aha. – Pokiwałeś głową. – Diabeł przyjechał czarnym piastem i zaczął kozaczyć. I trafiły go fety i go zajebały. Aha. Krzesimir wywrócił oczami i zapalił papierosa. – Czy to moja wina – powiedział w czymś w rodzaju zadumy – że właśnie tak brzmi poezja ulicy?

s. 328Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0