Nazwa Piktów wywodzi się z łacińskiego imiesłowu pictus – malowany. Wiąże się to w sposób oczywisty ze… — Wojciech Liponski
Nazwa Piktów wywodzi się z łacińskiego imiesłowu pictus – malowany. Wiąże się to w sposób oczywisty ze zwyczajem barwienia skóry przez wojowników udających się na wyprawę. Pod tym względem Piktowie w dziejach cywilizacji ludzkiej nie stanowili wyjątku. Ozdabianie skóry (zwłaszcza twarzy) barwami wojennymi było od najdawniejszych czasów wspólną cechą plemion z pogranicza dzikości i barbarzyństwa, bez względu na geografię i rodzaj kultury, od dawnych plemion Azji po bliższe nam czasowo ludy Maorysów, Indian, Zulusów z czasów panowania Chaki, czy zupełnie już współczesnych… kibiców piłki nożnej…
s. 380Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Merlin w Czarnej Księdze Carmarthen z XII w. opisany jest jako mąż, który na widok okrucieństwa wojny popadł w obłęd, a uchodząc do lasu, stał się ni to restauratorem druidyzmu, ni to poetą, ni chrześcijańskim prorokiem. (…)
Merlin (…) jest, mimo mitologizującej tę postać aury, twórcą wartości duchowych Celtów, wartości, które pozwolą utrzymać im tożsamość etniczną wbrew usiłowaniom najeźdźcy, a zarazem odbiciem uniwersalniejszego konfliktu sumienia jednostki – symbolizuje nienawiść do wojny, którą jednocześnie musi akceptować w imię obrony tego, co stanowi istotę przeżycia społeczności, której jest reprezentantem. Daje tym samym moralne usprawiedliwienie tym, którzy broniąc się, popełniają czyny i okrucieństwa podobne jak ich napastnicy. W konsekwencji stanowi też wykładnie zasad dla poetów, którzy oddają swój talent w posługę tak rozumianej wojny. Wiemy skądinąd, że dawna literatura panegiryczna bądź epicka rzadko miewała podobne konflikty sumienia.
s. 202
Niezależnie od swej ostatecznej porażki język francuski był w Anglii przez kilkaset lat oficjalnym językiem dworu, urzędów, prawa i literatury, wyrażał zjawiska cywilizacyjne, polityczne, militarne i obyczajowe. Pozostawiło to po dziś dzień widoczny ślad. Liczba zapożyczeń francuskich przewyższa nawet procentowo liczbę oryginalnych słów staroangielskich! Supremacja Francuzów nad Anglosasami znajduje odbicie w nazewnictwie związanym z pojęciami i funkcjami władzy, państwa i sądownictwa. (…) W procedurze sądowej francuski utrwalił się tak silnie, że utrzymał się w protokołach aż po rok 1731.
s. 489
Wszystkie te pryncypia szlachetnego zachowania, szczególnie w walce, zaistniały i rozwinęły się w pełni w literaturze staroceltyckiej Irlandii i stąd penetrowały literatury celtyckie Brytanii. W okresie wczesnego średniowiecza różnymi drogami, szczególnie dzięki literaturze arturiańskiej, wejdą do zasad etyki rycerskiej Europy Zachodniej, a z niej do… współczesnego sportu! Szczególną uwagę zwraca tu znajdowane już w Táin Bó Cúailnge pojęcie fir fer, które dokładnie odpowiada późniejszemu angielskiemu fair play.
s. 73

