[...] całe morze sądów, z których każdy określa cię w drugim człowieku i stwarza cię w jego duszy. Jak gdybyś… — Witold Gombrowicz
[...] całe morze sądów, z których każdy określa cię w drugim człowieku i stwarza cię w jego duszy. Jak gdybyś się rodził w tysiącu przyciasnych dusz!
Rozdział I: Porwanie · s. 10
Więcej z tej książki
Wszystko podszyte jest dzieckiem.
W lustrze, gdy się ujrzymy niespodzianie, przez chwilę nie jesteśmy pewni, czy to my.
To właśnie mnie w niej urzekło - owa dojrzałość i suwerenność w młodości, pewność stylu. Gdy my tam, w szkole, miewaliśmy wągry, gdy nieustannie wyskakiwały nam rozmaite krosty, ideały, gdy ruchy mieliśmy niezdarne, gdy co krok, to gafa - jej exterieur był zachwycająco wykończony.

