Brata się? What is that brata się? Do diabła! Książę Seweryn... Z łagodnym uporem powtarzałem wciąż „brata… — Witold Gombrowicz
Brata się? What is that brata się? Do diabła! Książę Seweryn... Z łagodnym uporem powtarzałem wciąż „brata się” i już za nic nie wyrzekłbym się zielonkawej, miękkiej naiwności, jaką smarowałem wujaszka.
- Kociu - rzekła dobrotliwie ciocia, która stanęła na progu z torebką cukierków w ręku - nie irytuj się, on zapewne w Chrystusie się brata, brata się w miłości bliźniego.
- Nie! - odparłem uporczywie. - Nie! Brata się nago, bez niczego!
- Więc jednak zboczeniec! - wykrzyknął.
- Wcale nie. Brata się w ogóle bez niczego, bez zboczenia także. Jako chłopak się brata.
- Chłopak? Chłopak? Ale co to znaczy? Pardon, mais guest-ce que c’est chłopak - udawał Greka. - Jako chłopak z Wałkiem? Z Wałkiem i w moim domu? Z moim lokajczykiem? - Zirytował się, nacisnął dzwonek. - Ja wam pokażę chłopaka!
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Wszystko podszyte jest dzieckiem.
Tereperepumpum - mruknął - raz na podwórku tańczył pies, a kotka śmiała się do łez! Wyciągnął srebrną papierośnicę i stuknął w nią palcami, ale upadła mu na podłogę. Nie podniósł, lecz znowu ziewnął - na kogo tak poziewał? Komu poziewał? Rodzina towarzyszyła tym aktom w milczeniu i siedząc na biedermeierach. Wszedł stary sługa Franciszek. - Podano do stołu - zaanonsował w tużurku. - Kolacja - powiedziała ciocia. - Kolacja - powiedziała Zosia. - Kolacja - powiedział Zygmunt. - Papierośnica - rzekł wuj.
W lustrze, gdy się ujrzymy niespodzianie, przez chwilę nie jesteśmy pewni, czy to my.

