[...] upuszczał słowa niczym kamyki w staw i patrzył za każdym jak na rozchodzące się po wodzie kręgi. — Wiesław Myśliwski
[...] upuszczał słowa niczym kamyki w staw i patrzył za każdym jak na rozchodzące się po wodzie kręgi.
1 Bitwa pod Kannami · s. 62
Więcej z tej książki
Od najmłodszych lat [...] trzeba się do dobrego przyzwyczajać, bo potem na byle co się człowiek godzi.
8 Nie zatańczone tango · s. 447
To już lepiej, żeby pan był nieśmiały, niż miałby pan być pospolity.
8 Nie zatańczone tango · s. 462
Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz.
9 Zabijcie i mnie, panowie! · s. 527

