Nie uwierzy pan, sprawia mi przykrość, gdy muszę świecę zgasić. Mam wrażenie, jakbym przerywał jej życie… — Wiesław Myśliwski
Nie uwierzy pan, sprawia mi przykrość, gdy muszę świecę zgasić. Mam wrażenie, jakbym przerywał jej życie. Jakby coś nagle się skończyło, a nic już się nie miało zacząć. Jakbym w sobie coś zgasił. Nie wiem, jak to panu wytłumaczyć.
s. 124
Więcej z tej książki
Znaleźć siebie to nieprosta sprawa. Kto wie, czy nie najtrudniejsza ze wszystkich spraw, jaki człowiek ma do załatwienia na tym świecie.
Życia nie da się przed nikim zasłonić, a tym bardziej przed dzieckiem. Nie ma takiej kurtyny, żeby można zasłonić. Dziecko nawet przez kurtynę widzi. (…) Potem coraz mniej się widzi. Świat już nie chce się tak w oczach odbijać. A dziecko nie musi nawet patrzeć. Świat mu sam się pod powieki wciska. Świat jest jeszcze wtedy przezroczysty. Niestety, wyrasta się z tego.
(…) zdrowy rozum przegrywa z życiem.

