– Nie pamiętasz, jak Angel nawet mówił, żebyś spróbował wydać te książeczki? Ale twoje obrazy... Boże… — Stephen King
– Nie pamiętasz, jak Angel nawet mówił, żebyś spróbował wydać te książeczki? Ale twoje obrazy... Boże. Wiedziałeś, że umiesz tak malować?
– Nie. Dopiero po przeprowadzce nad jezioro Phalen zacząłem podejrzewać, że coś może z tego być, ale ostateczny rezultat i tak przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. – Przypomniałem sobie portret Wiremana spoglądającego na zachód, a potem Candy'ego Browna bez ust ani nosa i uznałem powyższą wypowiedź za półprawdę stulecia.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Nadziei nie można zabronić nikomu i nigdy.
Pamiętaj, że maksyma „zobaczyć znaczy uwierzyć” to zwykłe odwracanie kota ogonem. Sztuka stanowi konkretny wytwór wiary w połączeniu z indywidualnymi oczekiwaniami, prowadzi do uświadomienia sobie istnienia świata, który bez tego nie byłby niczym więcej jak tylko woalem bezcelowej świadomości rozpiętym nad zatoką głębokiej tajemnicy. A poza tym – jeśli ty nie wierzysz w to, co widzisz, to kto uwierzy twoim dziełom?
Czy widziałem się jeszcze kiedyś za kierownicą? Nie za bardzo. Ale, rzecz jasna, Bóg uwielbia niespodzianki. Tak mawia Wireman.

