[...] zdumiała go cudowna zdolność zwierzęcia, które nazywa się człowiekiem, do działań reaktywnych: kiedy… — Stephen King
[...] zdumiała go cudowna zdolność zwierzęcia, które nazywa się człowiekiem, do działań reaktywnych: kiedy ktoś mu coś podaje, pierwszym jego odruchem jest sięgnąć. Nieważne, czy to czek na tysiąc dolarów, czy laska dynamitu [...].
Tajemnicze okno, tajemniczy ogród · Rozdział 1 · s. 271
Więcej z tej książki
[...] zamek jest na tyle dobry, na ile dobre są drzwi, w które go wstawisz.
Polaroidowy pies · Rozdział szesnasty · s. 756
[...] istoty obdarzone niewielką wyobraźnią poświęcają niewiele czasu na coś tak trywialnego jak myślenie [...].
Polaroidowy pies · Rozdział dziewiąty · s. 722
Wyraźnie starano się tu zachować czystość, ale bez powodzenia. Zacieki na tapetach nie rzucały się w oczy, przezierały wątłymi półtonami jak złowieszcze myśli, dręczące niespokojny umysł.
Polaroidowy pies · Rozdział szósty · s. 678

