Magdalena podniosła uśmiechnięty wzrok na Piotra. Tak chciała to widzieć razem z nim. Czy rozumie, że… — Stanisława Fleszarowa-Muskat
Magdalena podniosła uśmiechnięty wzrok na Piotra. Tak chciała to widzieć razem z nim. Czy rozumie, że wszystko, co oglądają wspólnie, jest dwa razy ładniejsze, piękniejsze, doskonalsze? Wsunęła palce w jego dłoń i stali przez chwilę w milczeniu, które tak lubili między sobą.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Pory roku są największymi rewolucjami świata. Jakże inni byliby ludzie, mając nadzieję na coroczne zakwitanie.
s. 398
Ale płacz kobiecy zawsze go wzruszał, przestawał wtedy myśleć, stawał się gąbką osuszającą łzy i zdolny był do wszelkich niedorzeczności.
– Dlaczego się śmiejesz? – Spytał stłumionych głosem.
– Dlatego, że nie płaczę. Dlatego, że nie mogę płakać. Są dwie możliwości w naszym życiu: śmiech albo płacz. A ja się śmieje, bo jest mi z tobą dobrze.

