W kramie dziwów dziś sprzedaję: sprzed pierwszej wojny tramwaje, mrożone dowcipy (spod lady), mydło o zapachu… — Stanisław Pagaczewski

W kramie dziwów dziś sprzedaję: sprzed pierwszej wojny tramwaje, mrożone dowcipy (spod lady), mydło o zapachu czekolady, nożyczki, które niczego nie przetną, dym unoszący się nad Etną, nocną ciszę na Saharze, staroświeckie kałamarze, grzane lody, szczypce raków, puste domki dla ślimaków, śpiew słowika i syk węża, trzask oklasków, szczęk oręża, mróz na wagę, rosę w kroplach, śnieżną watę, cukier w soplach, sztuczne nosy do kichania, dobre noty z zachowania, wybór wielki i bogaty za gotówkę i na raty!

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0