Patrzyłem na tego drania. Jego twarz nie zdradzała żadnych emocji – żadnej przyjemności ani satysfakcji, ale… — Sam Pivnik

Patrzyłem na tego drania. Jego twarz nie zdradzała żadnych emocji – żadnej przyjemności ani satysfakcji, ale też żadnego żalu. Dostrzegłem jakiegoś esesmana zmierzającego w naszym kierunku. Byłem pewien, że zainterweniuje, że weźmie tego sadystę na stronę i zdrowo go opieprzy, a potem każe zanieść rannego więźnia do szpitala. Ale on obrzucił nas tylko znudzonym spojrzeniem i poszedł dalej.

s. 102Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0