– Nie słuchasz żadnego Willa Smitha – wyjaśniła. – Po pierwsze, ten gość jest gwiazdą Hollywood, nie… — Remigiusz Mróz
– Nie słuchasz żadnego Willa Smitha – wyjaśniła. – Po pierwsze, ten gość jest gwiazdą Hollywood, nie muzykiem. Po drugie, jest czarny, a czarni robią imitację muzyki zwaną rapem albo hip-hopem, nigdy nie wiem, jaka jest różnica. Po czwarte, jeśli już musisz, to słuchaj jakiegoś Eminema czy innego Donatana… albo nie, zapomnij o nich. Tutaj się słucha tylko i wyłącznie Iron Maiden.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Słyszałam, że najchętniej wybierane przez więźniów są lektury spod pióra E.L. James.
– Waltoś.
– Czytałem go na studiach, Chyłka.
– A teraz przeczytasz go ze zrozumieniem.
– Idziesz? – zapytała Joanna, spoglądając na opierającego się o samochód towarzysza. – Czy będziesz tak wisiał jak ptasie gówno na gzymsie?

