– Twoje imię się jakoś zdrabnia? – zapytał. (…) – Tak, Eleonora. – A nie Nora albo Elo, albo Lena, albo… — Rainbow Rowell
– Twoje imię się jakoś zdrabnia? – zapytał.
(…)
– Tak, Eleonora.
– A nie Nora albo Elo, albo Lena, albo Lenny, albo Elle…?
– Usiłujesz mi wymyślić zdrobnienie?
– Nie, uwielbiam twoje imię. Nie chcę się pozbawiać ani jednej jego sylaby.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
– Powiedz coś, żebym nie czuł się jak idiota.
– Nie czuj się jak idiota, Park.
– Dzięki.
– Możesz sobie być Hanem Solo. (…) A ja będę Boba Fettem, przemierzę całe niebo za tobą.
Uczucie, gdy po raz pierwszy chwycił jej dłoń, było tak cudowne, że przeważyło wszystkie złe rzeczy. Było mocniejsze niż jakikolwiek ból, którego doświadczyła.

