– Przed chwilą spotkałem dziwnego gościa – Felix wciąż ściskał w dłoni czarną kopertę. – Powiedział, że jest… — Rafał Kosik

– Przed chwilą spotkałem dziwnego gościa – Felix wciąż ściskał w dłoni czarną kopertę. – Powiedział, że jest Ponurym Żniwiarzem.

– A dlaczego ponurym? – rzucił beztrosko Net. – Kombajn mu się zepsuł?

– Chyba nie chodziło o takiego żniwiarza...

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki