Paulo Coelho
Cytaty
Nie raz słyszałam o tym, że nie można poznać samego siebie, dopóki nie pozna się własnych granic. Ale czy musimy koniecznie wszystko o sobie wiedzieć? Człowiek istnieje nie tylko po to, by poszerzać granicę swego poznania, lecz również po to, by uprawiać ziemię, siać, żąć, wypiekać chleb.
Niektóre książki rozbudzają nasze marzenia, inne przywołują nas do rzeczywistości, lecz każda winna odzwierciedlać to, co dla pisarza najistotniejsze: uczciwość pisania.
Trzeba dać prezent, coś od siebie, zanim poprosisz o coś więcej.
To dziwne, gdy mieszka się w jakimś mieście, zazwyczaj jego zwiedzanie odkłada się na później i na ogół się go dobrze nie poznaje.
Miłość jest w stanie w okamgnieniu całkowicie przeobrazić ludzkie życie. Ale – i to jest ta druga strona medalu – istnieje inne uczucie, które potrafi skierować ludzkie losy na zgoła odmienne tory: rozpacz. Tak, miłość zapewne może odmienić człowieka, ale rozpaczy udaje się to znacznie szybciej.
Tak, kocham cię, tak jak nigdy nie kochałam żadnego mężczyzny i właśnie z tego powodu odchodzę. Gdybym została, marzenia przyćmiłyby rzeczywistość, chęć posiadania, pragnienie, by twoje życie należało do mnie… wszystko to, co przemienia miłość w niewolę. Tak jest lepiej, niech marzenie pozostanie marzeniem.
Pierwszy dreszcz pożądania jest tak ważny, właśnie dlatego że chcemy go stłumić, bronimy się przed nim.
Nie trzeba za wiele rozmyślać o miłości.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała. Zwykle do takich spotkań dochodzi wówczas, gdy dotykamy dna, gdy mamy ochotę umrzeć i narodzić się ponownie.
Pieniądze! Owe skrawki papieru o nijakich barwach, które powszechnie uznawano za wartościowe. (…) Ale gdyby ze stertą skrawków papieru zjawiła się w banku, szacownym, tradycyjnym, bardzo dyskretnym szwajcarskim banku i zapytała: „Czy mogę za nie kupić kilka godzin życia?”, usłyszałaby w odpowiedzi: „Nie, proszę pani, my życia nie sprzedajemy, my tylko kupujemy”.
Taki jest świat. Ludzie zachowują się tak, jakby zjedli wszystkie rozumy, a jeżeli przyjdzie wam do głowy zadać im proste pytanie, okaże się, że nie wiedzą nic.
Świat napędza nie pogoń za przyjemnościami, lecz rezygnacja ze wszystkiego, co istotne. Czy żołnierz rusza na wojnę, by pokonać wroga? Nie, on idzie zginąć za ojczyznę. Czy żona okazuje mężowi, że jest zadowolona? Nie, ona na każdym kroku stara się mu udowodnić, jak bardzo się dla niego poświęca. Czy mąż idzie do pracy, by rozszerzyć swoje horyzonty, rozwinąć się? Skądże, dla dobra rodziny haruje wylewając wiadra potu. I tak dalej… Dzieci wyrzekają się swoich marzeń, by zadowolić rodziców, rodzice poświęcają własne życie, by zrobić przyjemność dzieciom, a ból i cierpienie stają się dowodem tego, co powinno przynosić wyłącznie radość: miłości.

