Pan Croup oparł lewą dłoń o ścianę, szeroko rozczapierzając palce. Prawą ręką ujął pięć żyletek, wycelował… — Neil Gaiman

Pan Croup oparł lewą dłoń o ścianę, szeroko rozczapierzając palce. Prawą ręką ujął pięć żyletek, wycelował starannie i rzucił. Każda z żyletek utkwiła w ścianie pomiędzy jego palcami.(...) Na panu Vandemarze jego występ nie zrobił najmniejszego wrażenia.

– Co w tym takiego ciekawego? – spytał. – Nie trafiłeś w ani jeden palec.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0