Cytaty
– Słuchaj, próbuję wytłumaczyć chemię Józiowi „Piwo i frytki”, tak? Może Józio wykuł na pamięć podręcznik reguł futbolu, ale nie rozumie, o co chodzi z freonem, i nie łapie różnicy między mikrogramem a mammografią. Więc mikrogram to mniej więcej jedna KNKTZ [Kropka Na Końcu Tego Zdania]. Jedna cząsteczka na milion to kropla w cysternie kolejowej – w ten sposób nie brzmi groźnie więc firmy chemiczne zawsze tak to ujmują. (…). Nie oczyszczone ścieki spływające do naszego portu w ciągu tygodnia wypełniłyby stadion aż po koronę.
s. 30
– To jest szkodliwe?
– Jak cholera. Metale ciężkie. Widzisz pan tę żółtą grudkę o, tutaj? Kadm jak nic. A wie pan, że w czasie pierwszej wojny światowej wypróbowano kadm jako gaz bojowy? Ma całkiem niską temperaturę wrzenia, sześćset, czy siedemset stopni. Wypróbowali te opary na ludziach.
– I co im się stało?
– Gangrena jąder
Biegacz wziął głęboki wdech i odsunął swoja parę od biurka.
s. 17
– Zasada Sangamona. Im prostsza cząsteczka tym lepszy drag. Więc najlepszy jest tlen, raptem dwa atomy. Drugi – podtlenek azotu. Trzy atomy. Na trzecim miejscu etanol – dziewięć. wszystko dalej to już masa atomów.
– No i?
– Z atomami jest jak z ludźmi. Jeśli ich zebrać mnóstwo do kupy, nigdy nie wiadomo, co z tego wyniknie.
s. 8
Syf spływający do rzeki rurami Basco był sto tysięcy razy bardziej stężony, niż dopuszczało prawo. Różnica między pH osiem i trzynaście wynosi pięć, co oznacza, że pH trzynaście jest sto tysięcy razy – dziesięć do piątej – bardziej zasadowe od pH osiem. Ale nieważne, ile dyplomów masz na ścianie – jak podasz ludziom takie liczby wezmą cię za świra. Większość ludzi nie jest w stanie pojąć skali, na jaką łamane są prawa o ochronie środowiska. Ale jeśli powiem: „ponad dwukrotnie przekracza legalne normy”, budzi się w nich wygodne oburzenie.
s. 27
Bankructwo to tylko kolejny trik, sposób na wywinięcie się z umów ze związkami zawodowymi i przeobrażenie firmy w chudą, wredną i najeżoną prawnikami maszynę. Zafundowałem wiele BMW specjalistom od prawa o spółkach.
s. 324
Boone miał problem ze statkami wielorybniczymi. Lubił je topić. Założył GEE, był bohaterem naszej inwazji na sowiety, ale siedem lat temu wykopali go. U wybrzeży Południowej Afryki wyładował zodiaca plastikiem, skierował go w piratującego wielorybnika i w ostatniej chwili wyskoczył. Statek poszedł na dno, a Boone ukrył się w którymś ze łzawych europejskich państw socjaldemokratycznych. Co jakiś czas jednak gdzieś znikał, a kolejne wielorybniki wybijały kratery w dnach mórz i oceanów.
s. 30
Pensja spadła mi o połowę, ale znikł wrzód żołądka. Znów mogłem się obżerać w drogich restauracjach – tyle, że nie było mnie na to stać.
s. 16
Rzecz jasna w naszym kraju korporacje rzadko cierpią nawet w obliczu legalnie zebranych dowodów. Spójrzcie tylko na poważnych dostawców dla Pentagonu, czy NASA. Im ujdzie na sucho nawet morderstwo.
Jednak w mediach sprawa wygląda inaczej. Trzysta lat temu w Massachusetts przestępców wiązano do pręgierza na rynku i wystawiano na pośmiewisko. Obecnie nie możemy posłać naszych menadżerów do pierdla, ale jesteśmy w stanie wykopać ich z cywilizowanego towarzystwa, wystawić na emocjonalny stres nie do zniesienia – a to jest równie skuteczne.
s. 323
Mało kto tam chodził. I dobrze, bo okolice stawu były prawdziwym metalowym ściekiem – i nie mówimy tu o ciężkim graniu.
s. 18
To już wszystkie cytaty.
9 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



