siedzę w nierówności byle mnie nie dobrzękła pszczoła wyrywności — Miron Białoszewski
siedzę w nierówności
byle mnie nie dobrzękła
pszczoła wyrywności
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Do Mediolanu podwoził ktoś samochodem nieznajomą. Zapowiedziała trzęsienie ziemi. W pewnym momencie już jej nie było, na siedzeniu leżał paszport na osobę nieżyjącą od 10 lat.
spanie,
wieki gasną
na szaro
przetacza się po rękach. nogach
nieskończoność
żyje się?
dalej co?
straszne?
ta wieczność
nie – do – rzecz – na
Niedobrze mieć przeszłość, nawet cudzą

