Żyjąc w kulturze stawiającej serce na centralnej pozycji wśród walentynek i słów popowych piosenek, trudno… — Mary Roach
Żyjąc w kulturze stawiającej serce na centralnej pozycji wśród walentynek i słów popowych piosenek, trudno jest wyobrazić sobie, że można przypisać duchową i emocjonalną wyższość wątrobie. Po części jej wysoki status wśród wczesnych anatomów spowodowany był błędnym przekonaniem, że jest ona początkiem wszystkich naczyń krwionośnych ciała. (…) Wydaje mi się jednak, że chodziło o jeszcze coś innego. Ludzka wątroba na tle innych organów wewnętrznych wygląda jak szef wszystkich szefów. Jest błyszcząca, aerodynamiczna, olimpijska. Wygląda jak rzeźba, a nie jak flaki.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Śmierć sprawia, że stajemy się bezsilnie grzeczni
I oto jej serce. Nigdy nie widziałam bijącego serca. Nie miałam pojęcia, że jest aż tak ruchliwe. Kiedy kładziesz dłoń na swoim sercu, wyobrażasz sobie coś delikatnie pulsującego, ale generalnie nieruszającego się z miejsca, jak kursor na ekranie komputera wybijający coś w rodzaju alfabetu Morse'a. Ta rzecz tutaj po prostu dziczeje. Przypomina część miksera, jakąś nieznaną formę życia, która właśnie wygrała samochód w Idź na całość. Wyobrażam sobie, że ludzie, którzy przez wieki szukali kwatery ducha ożywiającego ludzkie ciało, mogli z prostej przyczyny nabrać przekonania, że mieszka on właśnie tu. To najbardziej ożywiony organ naszego ciała.
Myślę, że skończyć jako eksponat w Mutter Museum albo szkielet na zajęciach z medycyny to jak ofiarować pośmiertny datek na ławkę w parku: miła rzecz, mały dotyk nieśmiertelności.

