Wcale nie szła do koleżanki i najchętniej pogadałaby z nim o tym trudnym, matematycznym zadaniu, ale obecność… — Marta Węgiel

Wcale nie szła do koleżanki i najchętniej pogadałaby z nim o tym trudnym, matematycznym zadaniu, ale obecność pani Magdy wyprowadziła ją z równowagi, owszem, jest prawie dorosła i wie, że ojciec może mieć kobietę, ale w tej akurat było tyle nieszczerości, wyrachowania, że Weronika wyczuła to na kilometr. „Biedny tata” – pomyślała. – „Mama ma rację, mówiąc, że to intelektualnie gorsza płeć.”

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0