– Cholera, to żywy trup – jęknął, znów się zacinając. – Żywy? – poderwał się Jarek. – Tak się mówi… — Marta Węgiel

– Cholera, to żywy trup – jęknął, znów się zacinając.

– Żywy? – poderwał się Jarek.

– Tak się mówi, prawdziwy, nie manekin, kto to jest?

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki