– Zbłądziłem pośród wzburzonych żywiołów, podążając za głosem poetyckiego natchnienia (…). – Głos poetyckiego… — Marta Kisiel

– Zbłądziłem pośród wzburzonych żywiołów, podążając za głosem poetyckiego natchnienia (…).

– Głos poetyckiego natchnienia kazał ci wziąć kąpiel błotną? – zainteresował się Konrad (…).

– Zazdrosna o rozkosze bujania w poetyckich niebiosach przyziemność rzuciła się na mą duszę, by rozerwać ją na strzępy i skalać swym brudem.

– Wpadłeś do rowu?

– Też. I odczuwam nieodpartą chęć oczyszczenia.

s. 164Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki