Przez całe swoje życie Roger wierzył i wątpił. Nawet teraz, u progu śmierci, nie był w stanie wierzyć w Boga… — Mario Vargas Llosa

Przez całe swoje życie Roger wierzył i wątpił. Nawet teraz, u progu śmierci, nie był w stanie wierzyć w Boga tak niezachwianie, jak wierzyli jego matka, ojciec, rodzeństwo. Jakież szczęście mieli ludzie, dla których istnienie Najwyższej Istoty nigdy nie było problemem, lecz pewnością, dzięki czemu ich świat nabierał ładu, a wszystko znajdywało wyjaśnienie i rację bytu. Kto wierzył w taki sposób, z pewnością osiągał rezygnację wobec śmierci, godził się na nią tak, jak nigdy nie zgodzi się ten, kto jak on sam przeżył życie, bawiąc się z Bogiem w chowanego.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0