– Zrównałem z ziemią Sodomę i Gomorę, obaliłem mury Jerycha, prowadziłem do boju Zastępy, w Dniu Końca wyleję… — Maja Lidia Kossakowska
– Zrównałem z ziemią Sodomę i Gomorę, obaliłem mury Jerycha, prowadziłem do boju Zastępy, w Dniu Końca wyleję na Ziemię rzekę krwi. Czemu miałbym się przejmować jednym Ariokiem?
– Ponieważ jesteś aniołem Pańskim. Ostatnio zdajesz się o tym zapominać.
Usta Gabriela wykrzywił przykry grymas.
– Czy nie byłem nim, kiedy obracałem w proch Gomorę?
Rafael zamilkł.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
– Czym wy się, u diabła, możecie naćpać? Przecież nie koką.
– Pewnie, że nie. Ale wodą z Lourdes już śpiewająco. Albo krwawymi łzami płaczących figur. Są podobno najmocniejsze i cholernie drogie. Popalić ususzoną trawkę z Fatimy też ponoć można z dobrym skutkiem.
Nie lubię myśleć o przeszłości, ale, prawdę mówiąc, nie mam innego wyjścia. Wszystko to, co działo się przedtem i dzieje się teraz, jest ściśle połączone. Nie potrafię wykonać żądnego ruchu bez przeświadczenia, że zostałem naznaczony.
Kto mieczem wojuje, ten zna się na rzeczy albo idzie do piachu.

